Prezes ZNP odpowiada posłowi Jarosowi

13 lutego 2015

Niech politycy utrzymują się tylko ze składek członków partii. Posłowie Platformy Obywatelskiej postulują uchylenie rozwiązań gwarantujących związkom zawodowym niezależność od pracodawców oraz możliwość skutecznego reprezentowania praw i interesów pracowniczych.

W dzisiejszym wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (10.02.2015) poseł PO Michał Jaros informuje, że grupa czterdziestu posłów przygotowała projekt nowej ustawy o związkach zawodowych, który zakłada:

1)         pozbawienie działaczy związkowych możliwości korzystania z odpłatnego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy,

2)         zwolnienie pracodawców z obowiązku nieodpłatnego udostępnienia organizacji związkowej pomieszczenia i urządzeń technicznych niezbędnych do pracy związkowej,

3)         zwolnienie pracodawców z obowiązku potrącania składek związkowych z pensji pracowniczych.

Zdaniem posła Jarosa, celem projektu jest pozbawienie związków nadmiernych przywilejów. Tymczasem możliwość korzystania przez członków związku z odpłatnego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy, obowiązek udostępnienia organizacji związkowej pomieszczenia i urządzeń technicznych niezbędnych do pracy związkowej oraz obowiązek potrącania składek związkowych z pensji pracowniczych, nie mogą być rozpatrywane w kategorii przywileju, ale gwarancji niezależności organizacji związkowych od pracodawców, pozwalającej na skuteczne reprezentowanie praw i interesów pracowniczych.

Zgodnie bowiem z art. 12 Konstytucji RP, Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia i działania związków zawodowych. Natomiast art. 1 ust. 2  ustawy o związkach zawodowych gwarantuje związkom zawodowym niezależność od pracodawców. Niezależność ta byłaby fikcją, gdyby nie rozwiązania dające związkom zawodowym choćby minimalną niezależność finansową i organizacyjną.

Jak podnosi Sąd Najwyższy w wyroku  z dnia 5 czerwca 1996 r. (I PRN 37/96), prawo do zwolnienia od pracy funkcjonariuszy zarządów zakładowych organizacji zawodowych należy od wielu dziesiątków lat w naszym kraju do tradycyjnych atrybutów związków zawodowych, stanowiąc niezwykle istotny element gwarancji ich prawidłowego i skutecznego funkcjonowania, co przemawia przeciwko takiemu interpretowaniu przepisów regulujących zasady zwolnień, które prowadzi do jego ograniczenia czy osłabienia. Natomiast w uchwale z dnia 13 grudnia 2005 r. (II PZP 9/05) Sąd Najwyższy wskazuje, że zachowanie przez pracownika zwolnionego z obowiązku świadczenia pracy na okres kadencji w zarządzie zakładowej organizacji związkowej prawa do wynagrodzenia i innych świadczeń oraz uprawnień pracowniczych wynika nie tylko z zasady gwarancji swobodnej działalności związkowej, ale również z faktu, że pracownik taki co prawda nie wykonuje obowiązków pracowniczych wynikających z zakresu przypisanego jego stanowisku pracy zakresu czynności, od której to pracy jest zwolniony, jednakże nie jest w istocie w pracy nieobecny z powodu niemożności stawienia się i jej świadczenia. Jako członek zarządu zakładowej organizacji związkowej wykonuje bowiem u danego pracodawcy, objętego jej działaniem, obowiązki w zakresie obrony szeroko pojętych praw i interesów pracowników, ich reprezentacji w sporach z pracodawcą, przestrzegania przepisów prawa pracy i inne, powierzone tej organizacji przepisami ustawy o związkach zawodowych. Oznacza to, iż w tym sensie wykonuje on pracę u danego pracodawcy, lecz inną, niż wynikająca ze stosunku zobowiązaniowego łączącego go z pracodawcą.

W tym miejscu należy podkreślić, iż liczba pracujących członków jaką musi zrzeszać związek, aby jego działacze mogli korzystać ze zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy jest na tyle wysoka, iż koszt pracodawcy z tym związany stanowi ułamek procenta, a często wręcz promil kosztów związanych z wynagradzaniem ogółu zatrudnianych pracowników.

Odnosząc się natomiast do obowiązku udostępnienia przez pracodawcę zakładowej organizacji związkowej pomieszczenia i urządzeń technicznych niezbędnych do wykonywania działalności związkowej w zakładzie pracy należy wskazać, iż zasady tego udostępnienia określa się w umowie negocjowanej przez pracodawcę i związek zawodowy. Umowa ta nie musi być umową nieodpłatną.

Reasumując, Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa, iż forsowane przez posła Jarosa propozycje zmian w prawie, zmierzające do pozbawienia organizacji związkowych przywołanych na wstępie uprawnień, jeszcze bardziej osłabiłoby i tak już niemocną pozycję związków zawodowych w zbiorowych stosunkach pracy i groziłyby pozbawieniem pracowników możliwości skutecznej obrony ich praw i interesów. Tymczasem obowiązek wprowadzania rozwiązań prawnych, które gwarantują przedstawicielom pracowników szybkie i skuteczne wykonywanie ich funkcji, nakłada na Rzeczpospolitą art. 2 ust. 1Konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy Nr 135 dotyczącej ochrony przedstawicieli pracowników w przedsiębiorstwach i przyznania im ułatwień.

Szukając oszczędności, poseł Jaros może zająć się m.in. zmianą sposobu finansowania partii politycznych, które dzisiaj dostają pieniądze z budżetu państwa a nie walką ze związkami zawodowymi i osłabianiem dialogu społecznego w Polsce, który – z wielu powodów – jest na stosunkowo niskim poziomie w porównaniu z innymi krajami w Europie.